Sprawozdanie z misjologicznego sympozjum naukowego
Napisał: Grzegorz Wita   
18.10.2007.

Sprawozdanie z misjologicznego sympozjum naukowego
"50. lecie encykliki Fidei donum. Realizacja i aktualność"
(WTUŚ, Katowice, 12 października 2007).

W uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego roku 1957 papież Pius XII skierował do Kościoła następujące słowa: "Dar wiary, którym Bóg w swojej hojności ubogaca w sercach chrześcijan niezrównanym bogactwem cnót, wymaga, abyśmy nieustannie okazywali serdeczną wdzięczność Boskiemu Dawcy tej łaski. Niech więc ludzie, pamiętając o tak wielkim dobrodziejstwie, odwdzięczają się za nie Bogu przede wszystkim przez rozpalającą płomień chrześcijańskiej miłości gorliwość o rozwój świętych misji" (FD 1). 21 kwietnia 2007 r. minęło pięćdziesiąt lat od ogłoszenia encykliki Fidei donum. Z tej racji w Polsce, jak i na całym świecie, urządzane są konferencje i spotkania upamiętniające to wydarzenie. Przez zorganizowanie w dniu 12 października 2007 r. misjologicznego sympozjum naukowego pt. "50. lecie encykliki Fidei donum. Realizacja i aktualność" Wydział Teologiczny UŚ włączył się w rocznicowe obchody. Zarazem okazał się wierny słowom Piusa XII: "Czcigodni Bracia, roztrząsajcie te sprawy na zebraniach i korzystajcie dla ich rozwiązania z usług tych instytutów, które w waszych krajach zajmują się popieraniem misji" (FD 14).

Sympozjum zostało zorganizowane przez Zakład Misjologii i Teologii Religii oraz Stowarzyszenie Misjologów Polskich. Zgromadziło w auli Wydziału grono misjologów z Polski i zagranicy, animatorów misyjnych, studentów oraz osoby zainteresowane tematyką.

Sympozjum zostało zorganizowane przez Zakład Misjologii i Teologii Religii oraz Stowarzyszenie Misjologów Polskich. Zgromadziło w auli Wydziału grono misjologów z Polski i zagranicy, animatorów misyjnych, studentów oraz osoby zainteresowane tematyką.

Rozpoczęcie uświetniła schola Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego, po czym miało miejsce odczytanie ewangelicznego nakazu misyjnego i krótka modlitwa. Zgromadzonych gości powitał Dziekan WT UŚ ks. prof. Wincenty Myszor. Wspomniał jak przed 30 laty towarzyszył w "safari po Polsce", na które w poszukiwaniu misjonarzy wyruszył bp Adolf Fürstenberg z Zambii. Kilku polskich księży odpowiedziało na to zaproszenie. Między innymi w roku 1968 pierwszy polski fideidonista - kapłan ówczesnej diecezji katowickiej ks. January Liberski, obecnie pracujący w Zimbabwe. Dziekan  zachęcił środowisko polskich misjologów do dokumentowania i opracowywania dorobku polskich misjonarzy fideidonistów. Następnie przedstawiona została prezentacja multimedialna wprowadzająca w tematykę obrad. Krótkie słowo wstępne wystosował też ks. dr hab. Jan Górski - kierownik Zakładu Misjologii i Teologii Religii a zarazem prezes Stowarzyszenia Misjologów Polskich.

Sens spotkania zawarty został w pytaniach: "Jak realizowane są wyzwania zawarte w encyklice? Czy jej treść jest nadal aktualna?" Próbą odpowiedzi stały się przedłożone wystąpienia. Ich treść nawiązywała do tryptyku: oczekiwania Stolicy Apostolskiej wobec misjonarzy fideidonistów, doświadczenia biskupa Kościoła posyłającego oraz świadectwo misjonarza. Dopełnieniem było przedstawienie historycznego rozwoju oraz aktualnego stanu zaangażowania się polskich misjonarzy na świecie.

Najbarwniejszą postacią pośród prelegentów był ks. abp Henryk Hoser SAC - sekretarz watykańskiej Kongregacji Ewangelizacji Narodów. W oparciu o swe doświadczenie, mając przegląd światowych problemów Kościoła powszechnego przedstawił wnikliwie obecny kształt realizacji wyzwań encykliki oraz potrzeby jej akomodacji do kontekstu współczesności. Rozpoczął jednak od osadzenia przesłania encykliki w jej historycznym tle. Ukazała się ona zaledwie dwanaście lat od zakończenia II wojny światowej, tragicznego doświadczenia źle pojętych nacjonalizmów, w klimacie tęsknoty i prób pojednania, dokonujących się na drodze wymiany i dialogu, w obliczu lawinowej dekolonizacji krajów misyjnych. Dekolonizacja otworzyła trwający do dzisiaj proces pauperyzacji i strukturalnej degradacji, dotyczących szczególnie Afryki, ale także krajów innych południowych kontynentów. Dla Kościoła jednak stanowiła dekolonizacja szansę szybkiego rozwoju Kościołów miejscowych i powołania hierarchii rodzimego pochodzenia. Bez wątpienia rodzący się ruch odnowy Kościoła, który objawił się mocą II Soboru Watykańskiego także inspirował papieskie przesłanie.

Do tego należy dodać społeczne zmiany zogniskowane wokół roku 1968. Symbolicznym ich przejawem stała się majowa rewolta paryskich studentów. Jej istotą było przeciwstawienie się wszelkim autorytetom nie tylko społecznym, ale i moralnym. Na tym tle pojawił się także kryzys autorytetu Kościoła wywołany kontestacją encykliki Humanae vitae ogłoszonej w tym samym roku. Źle pojęty duch soborowej odnowy utożsamiany bywał z oczekiwaniami na zgodę na dowolne zmiany inspirowane oddolnie przez "Lud Boży" - synonim "klasy robotniczej" w ideologii marksistowskiej. Błędne odczytanie nauki soborowej powodowało ochłodzenie gorliwości misyjnej: ewangelizacja miałaby powodować kulturalną alienację ludów. Należało, rzekomo, poprzestać na kurtuazyjnym dialogu.

Kolejną zmianą jakościową - jak zauważył prelegent - była druga "rewolucja kulturalna", dokonująca się pod koniec XX w. Globalizacja przyczyniła się do dominacji instytucji ponadnarodowych, wprowadzając neokolonializm. Dyktat ten narzuca nową, światową etykę typową dla postmodernizmu, sprowadzającą się do skrajnie immanentnego neopogaństwa. Świadomość tych zjawisk i mechanizmów, zdaniem sekretarza Kongregacji Ewangelizacji Narodów, wciąż jest w Kościele fragmentaryczna i niebezpiecznie niedostateczna, świadcząc o osłabieniu ducha profetycznego.

W tak zarysowanej historycznej perspektywie objawia się cała wartość encykliki Piusa XII, jako prekursora dzisiejszej świadomości misyjnej, która mimo mijających lat i dokonujących się zmian, wychwytuje stale wątki kościelne ortodoksji i ortopraksji. Świadomość ta, katolicka w swej istocie, chroni Kościół lokalny przed zgubnym indywidualizmem, otwierając na ubogacającą wymianę oraz wszczepia w Mistyczne Ciało dostarczając mocy i mądrości potrzebnych do walki z wewnętrznymi siłami, które go chcą podporządkować i wykorzystać (Evangelii nuntiandii 64).

Przewodniczący Papieskich Dzieł Misyjnych przypomniał nauczanie Kościoła, że biskupi, w komunii z Następcą Piotra, są bezpośrednio odpowiedzialni za ewangelizację świata (Redemptoris missio 63). Żaden zatem Biskup nie może ograniczać się do duszpasterstwa własnej tylko diecezji, czy własnego kraju, traktować powierzonego mu Kościoła lokalnego jako rzeczywistości autonomicznej i wyosobnionej.

Jakie wymagania stawia Kościół misjonarzom Fidei donum? Są to najpierw wymagania właściwe dla wszystkich podejmujących misję ad gentes. Najważniejsze i na pierwszym miejscu cytowane znajdują się wymagania duchowe. Duchowość misjonarza ma być z gruntu kenotyczna, a na dodatek heroiczna. Chodzi o ważny rys duchowości misyjnej, rys dojrzałości wyrażający się w postawie duchowego ojcostwa. Arcybiskup zwrócił uwagę, że nie może być priorytetem nastawienie na czysto ludzką aktywność, przedsiębiorczość, technikę, sprawność umysłową i manualną oraz zaplecze głównie materialne i logistyczne. Taka postawa grozi zgorzknieniem, zamknięciem w sobie, krytykanctwem i egoistycznym indywidualizmem. Aby osiągnąć taka dojrzałość, przynajmniej w formie zalążkowej, potrzebna jest szczególna formacja.
Największym wkładem encykliki było, zdaniem Ks. Arcybiskupa, formalne ustanowienie kategorii misjonarzy czasowych ad gentes. To właśnie limit czasowy jest elementem determinującym specyfikę nowej generacji misjonarzy. Wymiar ten domaga się dziś zaktualizowanej refleksji. Postać misjonarza fideidonisty przedstawia się odmiennie niż postać misjonarza ad vitam. Jest przede wszystkim pomostem między obdarowującymi się Kościołami partykularnymi. Istotnym staje się to, co dokonuje się między Kościołami. Jest to dynamika wzajemności i wymiany darów wewnątrz tego samego Mistycznego Ciała. Kontakty Fidei donum oznaczają również zgodę na wzajemność. Współpraca nie oznacza ruchu jednokierunkowego, gdzie jedna strona daje, a druga tylko otrzymuje. Miłość jest zawsze wzajemnym obdarowaniem, nie tylko w dialogu słów ale i w dialogu czynów. Dialog ten ukazuje powszechność zbawienia i uniwersalny charakter Ewangelii. Misja wzajemności jest szczególnie ważna u progu XXI wieku wobec dokonującej się na naszych oczach rewolucji elektronicznej, która stała się nośnikiem procesów globalizacji ekonomicznej i kulturalnej. Odpowiedzią ewangelizacyjną może stać się kultura współpracy i wzajemności między Kościołami lokalnymi. W dobie, gdy komunikacja jest łatwa i natychmiastowa, łatwiej o stworzenie cywilizacji miłości.

Dążenie do osobistej świętości, tak podkreślone przez II Sobór Watykański, dzisiaj robi wrażenie świadomości marginalnej, ustępującej przejęciu się inkulturacją, komunikacją i socjotechniką. Środki zajmują miejsce osób i stają się celem działalności wielu współczesnych misjonarzy i apostołów. Misje bez prowadzenia przez Ducha Świętego, bez Jego natchnień i oświeceń, szybko okazują się jałowe i bezowocne. Misjonarz w ten sposób ukształtowany dość szybko wypala się, jest niezdolny do pokonywania trudności, zwłaszcza w dłuższej perspektywie czasowej. Staje się zgorzkniały, hiperkrytyczny i skłonny do negatywizmu. Jego późniejsza przydatność do animacji misyjnej nie jest bynajmniej oczywista. Znajomość świata, w którym żyjemy w XXI wieku, świata złożonego i trudnego do rozszyfrowania od strony sytuacji i potrzeb duchowych, wszystkich uwarunkowań osób i społeczeństw, światowych konsekwencji globalizacji, postmodernizmu i współczesnych form neopogaństwa ułatwia, a nawet umożliwia misjonarzowi dotarcie do ludzkiego serca oczekującego nawrócenia.

Kolejnym Prelegentem był metropolita katowicki ks. abp Damian Zimoń. Przedstawił oczekiwania biskupa posyłającego wobec misjonarza i owoce jego posłania. Swym wystąpieniem potwierdził prawdziwość słów Piusa XII: "Chrześcijańska wspólnota, która daje Kościołowi swoich synów i córki, nie może umrzeć" (FD 12). Stąd płonne są obawy tych diecezji i tych zgromadzeń zakonnych, że ofiarność misyjne przyczyni się do uszczuplenia ich stanu posiadania, działania i możliwości. Metropolita wskazywał na konieczność dojrzałeś świadomości misyjnej i eklezjologicznej kandydata na misjonarza. Przyznał, że jest otwarty na wszelkie propozycję wyjazdu. Zawsze inicjatywa taka jest przedmiotem dialogu.  Wspomniał, że archidiecezja katowicka pochowała już pięciu kapłanów-misjonarzy, którzy zmarli lub zginęli w krajach misyjnych. Sporo miejsca poświęcił przypomnieniu misyjnej natury Kościoła, temu, że misje nie rodzą się z litości nad biednymi, z nadmiaru i bogactwa Kościoła posyłającego czy chęci przeżycia przygody. Misje dotyczą każdego. Metropolita katowicki mówił o cechach, jakie powinien mieć kandydat wyjeżdżający na misje. Klasyczne cechy misjonarza to pełne poświęcenie, głęboka wiara i modlitwa oraz zaangażowanie - powiedział abp Damian Zimoń. Wymogiem stawianym wobec kandydata i misjonarza jest autentyczne świadectwo życia chrześcijańskiego. Świętość, która uwiarygodnia głosiciela Ewangelii. Wiele miejsca poświęcił historii postaci i powołania misyjnego śp. ks. Jakuba Gazura, który zginął w Zambii. Liczne świadectwa, śląskie i afrykańskie, potwierdzają, że ks. Jakub wypełnił w stopniu heroicznym oczekiwania wobec misjonarza fideidonisty.

Kolejnym wykładowcą był ks. dr Jan Piotrowski, dyrektor PDM w Polsce. Przedstawił historię i stan aktualny zaangażowania polskiego Kościoła w dzieło misyjne. Oprócz prezentacji wysiłku poszczególnych zgromadzeń zakonnych, prelegent skupił się na statystyce misjonarzy z poszczególnych diecezji. Według danych Komisji Episkopatu Polski ds. Misji wiadomo, że od wyjazdu ks. Liberskiego (1968) do 1 marca 2007 r. posługę misyjną podjęło łącznie 625 kapłanów diecezjalnych z Polski, którzy pracowali w 49 krajach (obecnie w 38). Stanowi to blisko 17% wszystkich Polaków pracujących na misjach po 1967 r. Zauważył, że obok niezaprzeczalnych osiągnięć, dostrzegalne jest pewne wyhamowanie tempa zaangażowania misyjnego. Wskazał na środki zapobiegawcze tej tendencji: formację i poszerzanie wyobraźni eklezjologicznej.

Ostatnim mówcą był misjonarz fideidonista - ks. Waldemar Potrapeluk, od kilkunastu lat pracujący w Zambii. Dzielił się swymi przeżyciami i spostrzeżeniami. Skromnie i krytycznie uznał, że on wciąż nie dorasta do oczekiwań Stolicy Apostolskiej i swego biskupa. Diagnozował zagrażający misjonarzom syndrom męczennika. Przedstawił tez obecne ukierunkowanie pracy fideidonistów - pomoc w wypracowaniu postawy samodzielności lokalnych Kościołów "rozpuszczonych" nadopiekuńczością starszych Kościołów. Wielce intrygującą częścią jego wypowiedzi było świadectwo trudności związanych z decyzją współpracy na parafii z lokalnymi księżmi. Przełamanie zwyczaju, sprowadzenie współpracy i wymiany do poziomu parafii i dosłowność włączenia się w szeregi lokalnego kleru wzbudziła liczne kontrowersje w zambijskich diecezjach pośród innych fideidonistów.

Po wystąpienia Arcybiskupów, jak i po dwu kolejnych miały miejsce dyskusje. Rozmowy kontynuowane były podczas spotkań kuluarowych przy kawie jak i podczas spotkania przy stole. Po południu odbyły się jeszcze dwa spotkania: Walne Zebranie Stowarzyszenia Misjologów Polskich (www.misjologia.pl), które ma swą siedzibę w gmachu Wydziału Teologicznego oraz zebranie animatorów misyjnych przybyłych na sympozjum. Spotkanie to prowadził dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce ks. dr Jan Piotrowski.

"Wszystkie Kościoły dla całego świata" - tak brzmi temat najbliższego Światowego Dnia Misyjnego. Jest to wezwanie skierowane do Kościołów lokalnych na każdym kontynencie, aby wspólnie uświadomiły sobie, jak pilna jest potrzeba podjęcia na nowo pracy misyjnej w obliczu licznych i trudnych wyzwań naszej epoki. Wysiłek zorganizowania sympozjum oraz przemyślanie przez nie zainspirowane stały się bez wątpienia odpowiedzią na wezwanie Benedykta XVI zawartego w tegorocznym orędziu na LXXXI Światowy Dzień Misyjny przypadający na niedzielę 21 października 2007 r.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Kontakt:

ul. Jordana 18
40-043 Katowice

tel/fax: +48 (32) 356 90 52 wew. 157

e-mail:
misjologia@katowice.opoka.org.pl

numer KRS:
0000315296

numer REGON:
241047294

numer NIP:
954-265-4257

numer konta bankowego:
Raiffeisen Bank
18 1750 1035 0000 0000 2110 7379