Sesję otworzył kierownik Instytutu Dialogu Kultury i Religii ks. prof. dr hab. Wojciech Kluj OMI, który nawiązał do encykliki Piusa XII wydanej w 1957 r. Papież prosił w niej biskupów o posyłanie do pracy misyjnej, zwłaszcza w Afryce, księży diecezjalnych. Dziesięć lat po ukazaniu się encykliki Kościół w Polsce posłał pierwszego księdza diecezjalnego na misje. Mimo trudnej sytuacji politycznej udało się to w 1968 r. – poinformował ks. Kluj.

Podczas sesji historię ewangelizacji Zambii i udział polskich misjonarek i misjonarzy w ewangelizacji tego kraju przybliżył o. prof. Jarosław Różański OMI. Prelegent, podsumowując swój referat podkreślił, że w Zambii na przestrzeni ostatnich stu lat pracowało 422 polskich misjonarzy i misjonarek, co stawia ten kraj zdecydowanie na pierwszym miejscu pod względem liczbowego zaangażowania Polaków w misje afrykańskie. W tej liczbie było 100 jezuitów, 91 fideidonistów, 78 salezjanów, 61 służebniczek starowiejskich, 19 boromeuszek, 18 franciszkanów konwentualnych, 18 misjonarek Świętej Rodziny, 12 misjonarzy świeckich, 9 salezjanek, 9 werbistów, 4 ojców białych, 3 służebnice Ducha Świętego, 3 klawerianki, 1 misjonarka miłości i 1 klaryska. Pracowali oni w 140 placówkach, gdzie rozbudowali strukturę parafialną, sieć szkolną, służbę zdrowia itd. Najwięcej placówek prowadzonych przez Polaków znajdowało się na terenie archidiecezji Lusaka – podkreślił profesor Różański.

Następnie o idei kapłanów fidei donum oraz o ich udziale w ewangelizacji Zambii mówił ks. Wojciech Łapczyński z diec. toruńskiej, który od 1991 r. – z krótkimi przerwami na studia w Rzymie – posługuje w Zambii, obecnie w diecezji Kabwe. Misjonarz przeanalizował znaczenie określenia ‘fidei donum’ pod względem teologicznym i kanonicznym, opierając się o dokumenty Soboru Watykańskiego II i zauważył, że nie można znaleźć w nich odniesienia do misyjnego wymiaru tego zwrotu. Jedynie w encyklice „Fidei donum” Piusa XII, papieża szczególnie zatroskanego o Kościół w Afryce, znajdujemy definicję, czym jest fidei donum. Encyklika ta dała więc początek nowemu podmiotowi personalnemu na misjach. W innych krajach Kościoły diecezjalne posyłały grupy misjonarzy jako „dar wiary” dla Kościoła w Afryce i zaliczano do nich również misjonarzy zakonnych, działo się tak m.in. w diecezji mediolańskiej we Włoszech. Ten apel Piusa XII o „dar wiary” – o wysyłanie księży diecezjalnych na misje wynikał z teologicznego rozumienia Kościoła jako communio, realizowanego poprzez wymianę darów pomiędzy poszczególnymi mistycznymi członami Ciała Chrystusa, gdzie jedni pomagają drugim – wyjaśnił ks. Łapczyński. Wezwanie to uświadamiało pasterzom Kościołów partykularnych wspólną misyjną odpowiedzialność za cały Kościół. Właśnie ksiądz diecezjalny, diakon i biskup ma być widzialnym znakiem współpracy misyjnej – podkreśli misjonarz z Zambii.

Ks. Krzysztof Mróz z diec. pelplińskiej, od 1994 r. pracujący w diecezji Lusaka, scharakteryzował pracę misyjną polskich fideidonistów. Duszpasterska praca księży diecezjalnych z Polski jest kontynuacją pionierskiej pracy ojców białych w północnej części Zambii, jezuitów w centralnej prowincji oraz franciszkanów i kapucynów w południowej i zachodniej części tego kraju. Przejęli po nich struktury, metody duszpasterskie, a także system współpracy z radą parafialną i radami kościelnymi. Pierwszym polem ich posługi była bezpośrednia działalność misyjna, a więc głoszenie Ewangelii, zaszczepianie Kościoła, udzielanie sakramentów, organizowanie katechezy, prowadzenie Małych Wspólnot Chrześcijańskich, opieka nad chorymi. Polscy fideidoniści angażują się też na innych płaszczyznach, jak nauczanie w szkołach i seminariach duchownych, kierownictwo duchowe seminarzystów, budowanie obiektów dla nowych stacji misyjnych czy prowadzenie programów społecznych. Wśród tych ostatnich na szczególną uwagę zasługuje tłumaczenie Biblii na miejscowy język cimambwe, a następnie ułożenie słownika angielsko-cimambwe, do czego przyczynił się ks. Andrzej Halemba, kapłan z diec. katowickiej. Ponadto niektórzy księża stoją na czele lub są członkami różnych instytucji diecezjalnych – podkreślił przełożony misjonarzy fideidonistów w Zambii.

Pierwszym polskim misjonarzem fideidonistą w Zambii był ks. January Liberski z dzisiejszej archidiec. katowickiej, który przybył do tego kraju 24 marca 1968 r. Od tamtego czasu jego śladami podążyło łącznie 91 kapłanów z 20 diecezji. Jedenastu z nich przebywa tam do dzisiaj. Pochodzą oni z diecezji: katowickiej – 5, pelplińskiej – 3 oraz po 1 z płockiej, radomskiej i toruńskiej.

Wielu polskich misjonarzy poświęciło ewangelizacji Zambii większą część swego życia, pozostając tam aż do śmierci. Najdłuższe doświadczenie misyjne w tym kraju miał prał. Marcel Prawica z diec. radomskiej, który przybył tam w 1972 r. i po spędzeniu 41 lat w najbardziej odciętej od świata wiejskiej parafii diecezji Kabwe wrócił w 2017 r. do Polski tylko dlatego, że był ciężko chory, na kilka miesięcy przed śmiercią (17 września 2017 r.).

Według Rocznika Statystycznego Kościoła, w Zambii żyje ok. 5,3 mln katolików wśród niespełna 15,5 mln mieszkańców. Pracuje wśród nich 518 kapłanów diecezjalnych i 394 zakonnych oraz 100 braci i 1037 sióstr zakonnych. W 2016 r. Kościół w tym kraju obchodził 125 rocznicę ewangelizacji, rozpoczętej przez ojców białych i jezuitów.

Organizatorem sympozjum była Katedra Misjologii Instytutu Dialogu Kultury i Religii Wydziału Teologicznego UKSW.

Mariola Krystecka