Konferencję podzielono na trzy części tematyczne. W pierwszej przedstawiono aspekty teologiczne i misjologiczne Trójcy Świętej, druga część została poświęcona omówieniu wizualizacji Trójcy Świętej w Afryce i Azji, natomiast w trzeciej części poruszono wątki związane z kontekstualizacją wiary w Trójcę Świętą na obszarze Ameryki Łacińskiej i Północnej.

W części teologicznej o Trójcy Świętej jako podstawie działalności misyjnej mówił ks. prof. dr hab. Jan Górski (UŚ), który podkreślił trynitarną naturę Kościoła posyłającego, jak i posłanego na misję. To trynitarne uzasadnienie misji zdefiniowane jest w „Dekrecie o działalności misyjnej Kościoła Ad gentes nr 2” – wykazał profesor misjologii z Uniwersytetu Śląskiego. Nawiązując zaś do nauczania papieża Franciszka, podkreślił, że zadanie misyjne Kościoła zanurzone w Trójcy Świętej powinno być doświadczeniem duchowej przyjemności bycia ludem Bożym.

Ks. dr hab. Piotr Piasecki (UAM) przedstawił trynitarne podstawy duchowości misyjnej w kontekście protestanckiej koncepcji misji chrześcijańskiej Karla Bartha, która podkreśla wymiar missio Dei, czyli Bożej inicjatywy w działalności misyjnej. Kościół katolicki, wpisując się w ten nurt misjologii protestanckiej, zdefiniował duchowość misyjną jako życie w Jezusie Chrystusie pod natchnieniem Ducha Świętego, którego inicjatorem i architektem jest Bóg Ojciec – podsumował wykładowca UAM.

Ks. dr hab. Zbigniew Kubacki (PWTW) omówił herezje trynitarne – dawne, takie jak modalizm i arianizm, a także współczesne, nieortodoksyjne koncepcje teologów amerykańskich i europejskich, między innymi Karla Rahnera. Dotyczyły one przede wszystkim tożsamości Jezusa Chrystusa.

W drugiej części konferencji poruszono zagadnienie teologii i wizualizacji Trójcy Świętej w różnych kulturach. Na temat teologii i wizualizacji Trójcy Świętej w kulturze Etiopii mówił dr Ashenafi Yonas Abebe IMC (UW). Dr Ashenafi przedstawił najbardziej popularną ikonę Trójcy Świętej, czczoną w Kościele etiopskim, która pochodzi z XVI w. Widać na niej trzech identycznych starców, z których każdy w lewej dłoni trzyma dysk, zaś prawą dłoń ma uniesioną w geście błogosławieństwa. Ich włosy są długie i białe, wszyscy też mają brody, tak jak to jest napisane w Apokalipsie św. Jana (1, 14): „Jego głowa i włosy były białe jak biała wełna, jak śnieg, a oczy jak płomień ognia”. Jedność Trójcy wyrażona jest nie tylko przez identyczność postaci, ale także przez szatę, która jakby ich spowija, łącząc ich. Trójca Święta na malowidłach w Kościele etiopskim rzadko występuje samodzielnie, zwykle jest częścią większej kompozycji, towarzyszą jej obrazy o tematyce ściśle biblijnej. Powyższa wizualizacja Trójcy Świętej jest tak bardzo rozpowszechniona w kulcie chrześcijan w Etiopii, że komunistyczne władze rządowe zastosowały swego czasu wizualizację trzech komunistycznych ideologów: Lenina, Marksa i Engelsa – zakończył ciekawostką pochodzący z Etiopii prelegent.

Prof. UKSW dr hab. Wojciech Kluj OMI (IDKiR UKSW) omówił azjatyckie próby wyjaśnienia prawdy o Trójcy Świętej. Prób tych dokonywali przede wszystkim misjonarze, np. w Wietnamie pochodzący z Francji Alexander de Rhodes SJ (1591-1660), który dla wyjaśnienia tajemnicy Trójcy Świętej stworzył nie tylko teologię, ale także nowe słownictwo. Wśród współczesnych teologów azjatyckich przybliżających prawdy Trójcy Świętej w kontekście kultury azjatyckiej prelegent wymienił: Raimonda Panikkara (1918-2010), który próbował wyjaśnić Trójcę Świętą pojęciami zaczerpniętymi z hinduizmu, Junga Younga Lee (1935-1996) – w kontekście taoizmu, Masao Abe (1915-2006) – w przestrzeni buddyzmu. Profesor Kluj zwrócił uwagę, że najczęściej ukazywana jest ona w formie „słodkich” obrazków, które chociaż nie mają odniesienia do prawdy wiary chrześcijańskiej, to jednak kojarzone są z „trójcą”. Najbardziej zbliżony do chrześcijańskiego obraz Trójcy Świętej rozpowszechniony był w Indiach, choć można go spotkać także na Filipinach. Ukazuje on staruszka, młodzieńca i ptaka.

Temat teologii i wizualizacji Trójcy Świętej w kulturach Afryki Subsaharyjskiej omówił prof. Jarosław Różański OMI (IDKiR UKSW). „W afrykańskiej teologii o Trójcy Świętej bardzo mocno podkreślona jest relacyjność wewnątrz Trójcy Świętej. Relacja do drugiej osoby jest podstawową kategorią myślenia zarówno teologiczną, jak i filozoficzną w kulturze i tradycji afrykańskiej wyrażonej w sformułowaniu: «Jestem, ponieważ jestem spokrewniony» w odróżnieniu od filozofii łacińskiej: «Myślę, więc jestem»” – zaznaczył prof. Różański. Tradycyjna teologia trynitarna nie znajduje więc odzwierciedlenia w ikonografii afrykańskiej – skonkludował.

O braku obrazów przedstawiających Trójcę Świętą w kulturze japońskiej mówił ks. lic. Mariusz Pasternak (UŚ). „W kościołach w Japonii nie ma sztuki sakralnej, na ścianach nic się nie wiesza. Jeśli chodzi o wyobrażenie Trójcy Świętej, to w czasach, kiedy wyznawanie wiary chrześcijańskiej było zakazane, proste naczynie w kształcie trójkąta przypominało chrześcijanom ukrytym prawdę o Trójcy Świętej. Było to naczynie wykorzystywane na co dzień w gospodarstwie domowym, nie wzbudzało więc żadnych podejrzeń” – powiedział przedstawiciel Uniwersytetu Śląskiego.

W trzeciej części uczestnicy konferencji wysłuchali referatu i zobaczyli pokaz multimedialny bogatej w formie ikonografii Trójcy Świętej w prawosławnej sztuce Rusi i Rosji, przygotowany i przedstawiony przez ks. dra hab. Norberta Mojżyna (IDKiR UKSW). „Mimo wierności tradycji teologicznej i artystycznej przejętej przez Państwo Rosyjskie od Bizancjum, twórczość ikonowa Rusi i Rosji zachowała pewną swobodę i autonomię, dzięki czemu przybrała postać klasycznie jasną i monumentalną, a zarazem kanoniczną w formie” – podsumował swój referat ks. dr Mojżyn.

Podczas sympozjum omówiono także zagadnienie wizualizacji Trójcy Świętej w sztuce Ameryki Łacińskiej. Na temat wizerunków Trójcy Świętej w sztuce nieprofesjonalnej i w rękodzielnictwie ludowym na kontynencie latynoamerykańskim mówiła mgr Teresa Walendziak z Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UJ. Przedstawiła latynoską tradycję posiadania tzw. santos (repliki świętych) używanych do kultu prywatnego w ołtarzach domowych i powszechnej religijności ludowej. Były one rozpowszechnione od Meksyku aż po Paragwaj. Idea ołtarzyków była znana już w epoce prekolumbijskiej. Indianie czcili w ten sposób swoich bożków – podkreśliła prelegentka. Trójca Święta wśród santos pojawiała się sporadycznie. Miała zazwyczaj charakter antropomorficzny – stwierdziła mgr Walendziak.

Temat Trójcy Świętej w sztuce baroku hiszpańsko-amerykańskiego okresu kolonialnego XVI-XIX w. na kontynencie latynoamerykańskim przedstawił prof. UKSW dr hab. Tomasz Szyszka SVD (IDKiR UKSW). Prelegent podkreślił, że sztuka ta była obecna od samego początku w ewangelizacji Ameryki Łacińskiej. Pierwsze wizerunki przybyły z kolonizatorami i miały pomagać w nawracaniu miejscowej ludności. Trójca Święta w formie tradycyjnej występowała w pierwszych kaplicach już na początku XVI wieku. Potem zaczęły się mnożyć miejscowe szkoły artystyczne prowadzone przez zakony, które produkowały liczne wyobrażenia Trójcy Świętej. Te wizerunki pojawiały się w formie rzeźb, jako nastawy ołtarzowe, na monstrancjach, tabernakulach, a także na elewacjach budynków sakralnych. Zamieszanie w wizualizacji trynitarnej powstało, kiedy Ducha Świętego zaczęto przedstawiać jako postać ludzką. Ostatecznie zakazano ukazywania Trójcy Świętej w formie potrójnej twarzy. „Wartym uwagi jest motyw Trójcy Świętej promowany przez redukcje jezuickie w Paragwaju, Boliwii i Chile. Zarówno rzeźby, jak i obrazy miały pokaźne wymiary i pojawiły się w kościołach pod wezwaniem Trójcy Świętej. Służyły przede wszystkim do katechizacji w celu pogłębienia wiary u miejscowych wierzących” – zaznaczył prof. Szyszka.

Konferencję zakończył referat ks. lic. Bogdana Osieckiego, oblata posługującego od 20 lat wśród Eskimosów. Przedstawił on rolę Trójcy Świętej w nauczaniu katechetycznym Inuitów. Misjonarz podkreślił, że Bóg w Trójcy Jedyny był u podstaw głoszenia katechezy i opowiadania Eskimosom nie tylko o nowej wierze, ale o pierwszej wierze, z którą się zetknęli. Nie mieli oni trudności z przyjęciem Trójcy Świętej, ponieważ ta idea nawiązywała do ich wierzeń, w których ten sam duch może się ukazywać na różne sposoby. Nauczanie o Trójcy Świętej, przekazywane przez misjonarzy i z czasem przez pierwszych eskimoskich katechetów, opierało się przede wszystkim na tekstach biblijnych, a potem na katechizmie. Twórcą pierwszego podstawowego katechizmu z obrazkami dla Inuitów, wydanego w Ottawie w 1956 r., był o. Artur Thibert OMI. „Aby przybliżyć Eskimosom ideę Trójcy Świętej, wykorzystuję często motyw lampy stojącej pośrodku każdego igloo, która składa się z trzech części: kamiennego naczynia, w którym wszystko się dokonuje – jako Boga Ojca, topiący się tłuszcz, paliwo – to Chrystus składający ofiarę, a płomień to Duch Święty jako owoc obecności Ojca i Syna” – podzielił się swoim pomysłem katechetycznym ks. Osiecki.

Konferencja została zorganizowana przez Katedrę Misjologii Instytutu Dialogu Kultur i Religii Wydziału Teologicznego UKSW oraz Stowarzyszenie Misjologów Polskich.

Mariola Krystecka